Jak zmniejszyć food waste w restauracji bez komplikowania pracy
Marnowanie żywności w restauracji nie sprowadza się do tego, co zostaje na talerzu gościa. Straty powstają również podczas przygotowania produktów, przez zbyt duże zakupy, niewłaściwe przechowywanie, źle dobrane porcje czy przygotowanie zbyt dużej ilości mise en place przed spokojniejszym dniem.
Jeżeli chcesz ograniczyć food waste, nie zaczynaj od przypadkowego cięcia zamówień do dostawców. Najpierw sprawdź, gdzie rzeczywiście powstają straty. Dopiero wtedy możesz poprawiać zakupy, menu, porcjowanie i organizację kuchni.
Najpierw zacznij mierzyć to, co wyrzucasz
Najprostsze narzędzie to dziennik strat. Nie potrzebujesz na początek rozbudowanego programu magazynowego. Wystarczy arkusz albo formularz, w którym personel regularnie zapisuje wyrzucane produkty.
Przy każdej stracie warto zanotować:
- datę,
- produkt lub danie,
- orientacyjną ilość,
- powód wyrzucenia,
- miejsce powstania straty.
Powody możesz podzielić na kilka prostych kategorii:
- przeterminowanie lub zepsucie,
- zbyt duża ilość przygotowanego produktu,
- błąd podczas przygotowania,
- zwrot z sali,
- niewykorzystana nadwyżka,
- anulowane zamówienie,
- uszkodzenie produktu.
Po kilku tygodniach zaczną być widoczne powtarzające się problemy. Jeżeli najczęściej wyrzucasz przygotowane warzywa pod koniec poniedziałku i wtorku, prawdopodobnie problem leży w ilości mise en place. Jeżeli regularnie zostają konkretne dodatki na talerzach, warto przyjrzeć się wielkości porcji.
Nie zapisuj tylko kosztu
Sam zapis „wyrzucono produkty za 80 zł” niewiele mówi. Dużo ważniejsza jest odpowiedź na pytanie: dlaczego zostały wyrzucone. Dopiero znajomość przyczyny pozwala podjąć działanie.
Warto też porównywać straty z poziomem sprzedaży. Jeżeli jeden tydzień był wyjątkowo intensywny, większe zużycie produktów nie oznacza problemu. Jeśli jednak sprzedaż pozostaje podobna, a liczba odpadów rośnie, warto szukać konkretnej przyczyny.
Planowanie zakupów oprzyj na historii sprzedaży
Zamawianie „na wyczucie” działa do momentu, kiedy lokal zaczyna mieć duże różnice pomiędzy poszczególnymi dniami tygodnia. Piątek wieczorem może wyglądać zupełnie inaczej niż poniedziałek po południu.
Dlatego przy planowaniu dostaw warto sprawdzać:
- sprzedaż z poprzednich tygodni,
- różnice między dniami tygodnia,
- najpopularniejsze dania,
- godziny największego ruchu,
- rezerwacje i zamówienia złożone z wyprzedzeniem,
- wydarzenia, które mogą nietypowo zwiększyć lub zmniejszyć ruch.
Przykład: jeżeli przez kilka kolejnych wtorków sprzedaż dania z łososiem była niewielka, nie ma sensu przygotowywać takiej samej ilości produktu jak przed sobotnim wieczorem. Z drugiej strony przed piątkiem nie warto ograniczać zapasu wyłącznie dlatego, że spokojniejszy był poprzedni dzień.
Najlepiej porównywać podobne dni i okresy. Poniedziałek z poniedziałkiem, weekend z weekendem, a nie tylko całkowitą sprzedaż tydzień do tygodnia.
FIFO i proste etykietowanie ograniczają straty magazynowe
FIFO oznacza „First In, First Out”, czyli wykorzystanie w pierwszej kolejności produktów, które trafiły do restauracji wcześniej. Sama zasada jest prosta, ale musi być widoczna w codziennej pracy.
Produkty powinny być ustawiane w taki sposób, żeby starsza dostawa nie znikała z tyłu lodówki za nową. Po otwarciu opakowania albo przygotowaniu półproduktu warto oznaczyć pojemnik zgodnie z przyjętą w lokalu procedurą.
Najważniejsza jest konsekwencja. Jeżeli jedna zmiana opisuje produkty, a druga tego nie robi, po kilku dniach trudno ustalić, które opakowanie powinno zostać wykorzystane jako pierwsze.
Pomaga prosta kontrola na początku lub końcu zmiany:
- sprawdzenie produktów z krótkim terminem,
- przesunięcie starszych opakowań na łatwo dostępne miejsce,
- oznaczenie otwartych i przygotowanych produktów,
- ustalenie, co trzeba wykorzystać w pierwszej kolejności.
Mise en place przygotowuj pod prognozowany ruch
Przygotowanie wszystkiego „na zapas” może ułatwiać początek zmiany, ale zwiększa ryzyko strat, jeśli ruch okaże się mniejszy od zakładanego.
Lepiej podzielić przygotowanie na etapy. Część możesz zrobić przed otwarciem, a kolejne partie przygotowywać w zależności od rzeczywistego ruchu.
Przykład: w piątek o 19:00 możesz mieć uzasadnienie dla większego przygotowania popularnych dodatków. W poniedziałek o 15:00 przygotowanie tej samej ilości może oznaczać, że część produktów zostanie niewykorzystana.
Dobrze jest połączyć:
- historię sprzedaży,
- rezerwacje,
- zamówienia na później,
- aktualną liczbę zamówień,
- doświadczenie osoby prowadzącej zmianę.
Nie chodzi o idealne przewidywanie każdego zamówienia. Celem jest ograniczenie sytuacji, w których kuchnia przygotowuje duże ilości produktów bez oparcia w danych.
Krótsze menu może oznaczać mniej produktów do utrzymywania
Każda pozycja w karcie wymaga określonych składników. Jeżeli masz bardzo szerokie menu, w którym wiele produktów jest używanych tylko do pojedynczego dania, rośnie ryzyko, że część zapasu nie zostanie wykorzystana.
Warto przejrzeć menu i zadać sobie kilka pytań:
- które dania sprzedają się najrzadziej,
- które wymagają unikalnych składników,
- czy jeden składnik może być sensownie wykorzystany w kilku pozycjach,
- czy niektóre dania nie są bardzo podobne,
- czy liczba wariantów nie jest większa, niż potrzebują goście.
Nie oznacza to automatycznego usuwania każdego mniej popularnego dania. Niektóre pozycje mogą być ważne dla charakteru lokalu. Warto jednak wiedzieć, które elementy menu powodują konieczność utrzymywania zapasu wykorzystywanego bardzo rzadko.
Więcej o analizie sprzedaży i podstawowych miernikach znajdziesz w artykule o wskaźnikach, które warto śledzić w restauracji.
Kontroluj wielkość porcji
Jeżeli goście regularnie zostawiają ten sam element dania, problem może leżeć w wielkości porcji albo jej kompozycji.
Obserwuj zwroty z sali. Informacja „goście często zostawiają połowę frytek” jest bardziej użyteczna niż ogólne stwierdzenie, że „zostaje dużo jedzenia”.
Zmniejszenie porcji nie powinno być przypadkowe. Warto najpierw sprawdzić, czego rzeczywiście nie zjadają goście i czy problem dotyczy wszystkich, czy tylko konkretnej pozycji.
Standaryzacja porcji pomaga także kuchni. Jeżeli jedna osoba nakłada 150 gramów dodatku, a druga 250 gramów, trudno przewidzieć zużycie surowca i policzyć rzeczywistą rentowność dania.
Wykorzystuj nadwyżki świadomie, a nie przypadkowo
Jeżeli produkt zbliża się do momentu, w którym trzeba go wykorzystać, czasem można włączyć go do dania dnia albo czasowej pozycji menu. Musi to jednak mieć sens kulinarny i być zgodne z zasadami bezpieczeństwa żywności obowiązującymi w lokalu.
Przykład: masz więcej świeżych warzyw niż przewidywałeś, a są jeszcze w pełni odpowiednie do wykorzystania. Zamiast czekać, aż stracą jakość, możesz zaplanować na kolejny serwis danie, które naturalnie je wykorzystuje.
Nie traktuj jednak „dania dnia” jako sposobu na ukrywanie przypadkowych resztek. Gość powinien otrzymać pełnowartościowe danie, przygotowane zgodnie z normalnymi standardami restauracji.
Szybko wstrzymuj sprzedaż dania, którego nie możesz już przygotować
Food waste może powstawać również wtedy, gdy informacja o braku produktu dociera z kuchni do obsługi zbyt późno.
Wyobraź sobie sobotę o 20:00. Kończy się jeden z kluczowych składników popularnego dania. Kelner nadal je sprzedaje albo kolejne zamówienia online nadal wpływają, ponieważ nikt nie zaktualizował dostępności.
Kuchnia zaczyna przygotowywać pozostałe elementy zamówienia, a dopiero później okazuje się, że całości nie da się wykonać. Trzeba kontaktować się z gościem, zmieniać zamówienie, a część przygotowanych produktów może zostać niewykorzystana.
Dlatego ważna jest możliwość szybkiego zatrzymania sprzedaży niedostępnego dania oraz jasna procedura: kto podejmuje taką decyzję i kto może ponownie uruchomić sprzedaż.
Zamówienia na później pomagają wcześniej ocenić obciążenie
Zamówienie złożone z wyprzedzeniem jest również informacją dla kuchni. Jeżeli rano widzisz większe zamówienie zaplanowane na wieczór, możesz uwzględnić je przy przygotowaniu stanowiska.
To szczególnie przydatne przy większych zamówieniach lub produktach wymagających wcześniejszego przygotowania. Nadal nie zastępuje to prognozy sprzedaży, ale zmniejsza część niewiadomych.
Z drugiej strony warto uważać z przygotowaniem produktów do zamówienia, które może jeszcze zostać zmienione lub anulowane. Im wcześniej rozpoczynasz przygotowanie, tym bardziej potrzebujesz jasnej procedury dotyczącej potwierdzania i realizacji zamówień.
Co zrobić z nadwyżką, której restauracja nie wykorzysta?
Czasem mimo dobrego planowania pozostaje pełnowartościowa żywność, której lokal nie wykorzysta na czas. W zależności od rodzaju produktu i lokalnych możliwości można rozważyć przekazanie nadwyżek organizacjom zajmującym się pomocą żywnościową lub innym podmiotom, które mogą je legalnie i bezpiecznie przyjąć.
Przed takim działaniem warto sprawdzić aktualne wymagania dotyczące bezpieczeństwa żywności, odpowiedzialności, przechowywania, transportu i dokumentowania przekazania. Zasady mogą zależeć od rodzaju żywności i sposobu jej przygotowania, dlatego nie należy traktować samego przekazania jako uniwersalnego rozwiązania dla każdego produktu.
Jak Ranedo może pomóc w ograniczaniu strat?
Ranedo nie jest systemem magazynowym. Nie prowadzi receptur, nie wylicza stanów surowców i nie oblicza food costu. Takie dane musisz prowadzić poza systemem.
Może natomiast dostarczyć informacje sprzedażowe potrzebne do lepszego planowania. We wszystkich planach analityka pokazuje między innymi najpopularniejsze dania i godziny największego ruchu. Możesz wykorzystać te dane przy planowaniu zakupów oraz mise en place.
We wszystkich planach możesz również czasowo wstrzymać sprzedaż dania w menu. Jeżeli kończy się kluczowy składnik, kolejne zamówienia nie muszą wpływać na pozycję, której kuchnia nie jest już w stanie przygotować.
W planach Plus i Pro ekran kuchni pozwala oznaczać brak produktu. KDS pokazuje też zamówienia na później, dzięki czemu kuchnia widzi część przyszłego obciążenia wcześniej. Więcej o organizacji zamówień na kuchni przeczytasz w artykule o ekranie kuchni KDS i bonach papierowych.
Prosty plan ograniczania food waste na najbliższe tygodnie
Nie próbuj zmieniać wszystkiego jednocześnie. Zacznij od prostego procesu:
- Uruchom dziennik strat i zapisuj przyczynę każdego większego przypadku.
- Po tygodniu lub dwóch sprawdź, które przyczyny powtarzają się najczęściej.
- Porównaj je z historią sprzedaży według dni tygodnia.
- Popraw wielkość zamówień do dostawców tam, gdzie widać regularne nadwyżki.
- Sprawdź FIFO i sposób etykietowania otwartych produktów.
- Dostosuj mise en place do rzeczywistego ruchu.
- Przejrzyj najmniej popularne pozycje menu i ich unikalne składniki.
- Sprawdź porcje oraz to, co najczęściej wraca na talerzach.
- Ustal prostą procedurę szybkiego wstrzymywania niedostępnych dań.
Po kilku kolejnych tygodniach ponownie przeanalizuj dziennik strat. Dzięki temu zobaczysz nie tylko, ile wyrzucasz, ale przede wszystkim, czy zmieniły się konkretne przyczyny.
Wykorzystaj dane sprzedażowe do lepszego planowania
W Ranedo analityka sprzedaży, najpopularniejsze dania, godziny ruchu, zamówienia na później i możliwość wstrzymywania sprzedaży dania pomagają lepiej reagować na rzeczywisty popyt. Możesz sprawdzić dostępne plany albo założyć konto i skorzystać z pierwszego miesiąca za darmo ze wszystkimi funkcjami wybranego planu.
Najczęstsze pytania
Od czego zacząć ograniczanie food waste?
Od pomiaru. Przez kilka tygodni zapisuj, co wyrzucasz, w jakiej ilości i z jakiego powodu. Bez tego łatwo poprawiać obszary, które wcale nie odpowiadają za największą część strat.
Czy krótsze menu zawsze oznacza mniej marnowanej żywności?
Nie zawsze, ale może ograniczyć liczbę składników wykorzystywanych tylko sporadycznie. Najlepiej sprawdzić sprzedaż poszczególnych pozycji i to, jakie zapasy są potrzebne do ich utrzymania.
Jak często analizować straty?
Zapisy najlepiej prowadzić na bieżąco, a podsumowanie wykonywać regularnie, na przykład co tydzień. Dzięki temu łatwiej połączyć straty z konkretnymi dniami, zmianami i poziomem sprzedaży.
Czy Ranedo liczy stany magazynowe i food cost?
Nie. Ranedo nie ma modułu magazynowego ani receptur i nie wylicza food costu. Dostarcza natomiast dane sprzedażowe, które możesz wykorzystać podczas planowania zakupów i przygotowania kuchni.
Co zrobić, gdy w trakcie serwisu kończy się składnik?
Najważniejsze jest szybkie przekazanie informacji i zatrzymanie dalszej sprzedaży dania, jeśli nie można go już przygotować. W Ranedo można wstrzymać sprzedaż pozycji w menu, a w planach Plus i Pro oznaczyć brak produktu na ekranie kuchni.
```Udostępnij artykuł: